„Mindfulness – czy to ma sens?” – w odpowiedzi Piotrowi Marszałkowskiemu

mindfulness czy to ma sens

Piotr Marszałkowski, autor vloga „W co gra mózg?”, poświęcił jeden odcinek (z 3 grudnia 2017 r.) zagadnieniom uważności, pytając: „Mindfulness – czy to ma sens?” Jeśli znacie kanał Piotra na Youtube, to wiecie, że zajmuje się on tropieniem szarlatanów i pseudonauki. Za to właśnie go cenię oraz z przyjemnością co jakiś czas oglądam. Ale tytuł […]

Uważność w (bliskich) relacjach, czyli wpis na Walentynki

Medytacja bliskości „Nie wstajemy. Słucham oddechu i bicia serca, czuję rozgrzane ciała, które wciąż pamiętają naprężenie sprzed kilku godzin. Przeciągam się za każdym razem, gdy umysł tworzy listę rzeczy do zrobienia i próbuje wskoczyć w tryb działania. Obserwuję myśli, że jest tyle spraw do załatwienia. Dotykam jego pleców i patrzę. Na zarost i włosy przytulone […]

20 sposobów na uważność w codzienności – część 2.

W poprzednim wpisie opisałam pierwsze dziesięć sposobów na to, żeby wprowadzić uważność (mindfulness) do codziennego życia. Dzisiaj kolejna dziesiątka – niektóre z nich są może trochę bardziej wymagające, no ale uważność jest przygodą, a co to za przygoda, kiedy zawsze jest super łatwo?… 😉 Zatem zaczynamy: 11. Uważna pobudka Kiedy tylko otworzysz oczy, sprawdź, jak […]

20 sposobów na uważność w codzienności – część 1.

Trening mindfulness jest zawsze treningiem umysłu. Trochę nawet przeprogramowywaniem go, aby działał bardziej efektywnie i mniej automatycznie. Zawsze będę Cię zachęcać, żeby ćwiczyć go za pomocą medytacji, choćby krótkiej – jak ta, którą możesz za darmo pobrać tutaj. Jednak w praktyce każdą czynność czy aktywność w ciągu dnia możemy przekształcić w medytację. Wystarczy, że wykonamy […]

Czy warto bać się ciszy, czyli refleksje po odosobnieniu mindfulness

W pustelni milczenia Niedawno wróciłam z odosobnienia mindfulness organizowanego przez Fundację Polski Instytut Mindfulness w niezwykle klimatycznym miejscu – Wytwórni Ciszy. Kiedy ludzie słyszą słowo „odosobnienie”, często robią dziwną minę, bo nie za bardzo wiedzą, o co właściwie chodzi: znaczy się, w jakiejś pustelni siedziała? a może wypuścili ją z kicia?… Odosobnienie jednak niewiele ma wspólnego […]

Wyjść z pułapki oczekiwań

Nowy Rok i nowe postanowienia. Oczekiwania. A może to tylko… złudzenia? Stąd moja potrzeba, żeby teraz właśnie napisać, jak to właściwie jest z tymi oczekiwaniami i czym one się różnią od nadziei. Czym są oczekiwania Oczekiwania to pewne nasze przekonania, jak powinno być w przyszłości: co powinno się wydarzyć, jak powinnam się zachować ja sama […]

Medytacja, niemyślenie, relaksacja – w gąszczu nieporozumień

W jednym z poprzednich tekstów próbowałam walczyć z mitem, jakoby medytacja uważności czy też sama uważność oznaczała bierność. Na dziś zostały mi dwa inne mity, które warto rozbroić, a które dotyczą raczej formalnych ćwiczeń medytacyjnych – takich choćby jak medytacja z uwagą na oddech czy skanowanie ciała. „Nie mogę przestać myśleć!” – medytacja a niemyślenie […]

Uważne zapiski, czyli bullet journal podany w mindfulnessowym sosie

bullet journal

Epidemia bujoholizmu zatacza coraz szersze kręgi w polskim społeczeństwie. Dotyka głównie kobiet, ale nie tylko – w końcu to narzędzie w żaden sposób nie jest lepsze dla pań, niż dla panów, a i stworzył je mężczyzna. Narzędzie – do czego? Do zarządzania czasem? Sobą w czasie? Planami? Celami? Wspomnieniami? Wyrabianiem nawyków?… Mówiąc najprościej: do wszystkiego, […]

Niepróżnujące próżnowanie, czyli o korzyściach z niedziałania

jak ćwiczyć uważność

„Czy uważność (mindfulness) musi zakładać bierność?” W pierwszym momencie zupełnie mnie zaskoczyło takie pytanie. Jaką znowu bierność?! Skąd w ogóle taki pomysł?! Kiedy szok mi minął, zaczęłam sobie powoli uświadamiać, że przyczyną tego nieporozumienia jest prawdopodobnie sam język, którym mówimy o uważności. Mindfulnessowe rózmówki Co zatem słyszy adept uważności? „Pozwól, aby wszystko było takie, jakie […]

Nie daj się zjeść, czyli uważność a stres

stres

Magda napisała na swoim blogu „Lekka przesada”, że stres ją zjada. „Gdy wpadnę w tę spiralę, stresuje mnie absolutnie wszystko. Spóźniający się autobus, dźwięk budzika, spotkanie z koleżanką, zajęcia na uczelni, zbliżające się kolokwium, wiadomość na którą nie odpisałam. Potrafię dumać o tym, czego nie było, po prostu myślę o tym i wynajduję sobie kolejne […]